Kim jest tak zwany "pracownik gospodarczy"?

Na rynku pracy oraz związanym z nim nazewnictwem możemy spotkać wiele różnych terminów, które nie od razu będą dla nas zrozumiałe. Z tego też powodu czasami przyjdzie nam się zapoznać chociażby z różnymi rodzajami pracowników. Jednym z typów pracowników, na który bardzo łatwo się natknąć jest pracownik gospodarczy. Kim jest taki pracownik oraz czym się zajmuje?

Terminologia

Pracownikiem gospodarczym nazywamy osobę, której praca polega na wykonywaniu najprostszych zadań zleconym w danej firmie. Według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej pracownik taki zajmuje się między innymi pielęgnacją trawników czy kwiatów, a także odśnieżaniem, dbaniem o nawierzchnie parkingów, wykonywaniem prostych napraw czy utrzymywaniem w dobrym stanie sprzętu gospodarczego. Tego typu pracownik zajmować może się także wykonywaniem prostych zadań lub czynności uchodzących za pomocnicze czy też usługowe w stosunku do pozostałych pracowników — to oznacza pomaganie przy załadowywaniu oraz rozładowywaniu towarów, wykonywanie prac typowych dla magazyniera oraz zajmowanie się ustawieniem w odpowiedni sposób mebli.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Oprócz zakresu obowiązków pracownika gospodarczego warto również zwrócić na inne aspekty z nim związane. Zacznijmy od tego, że jest to praca wymagająca często dodatkowych kwalifikacji. Pracownik tego typu wykonuje pracę fizyczną i musi przede wszystkim sprostać podstawowym wymaganiom stawianym przez pracodawcę. Brak kwalifikacji odbija się oczywiście na zarobkach. Pracownicy gospodarczy zarabiają minimum 2450 zł brutto/14,70zł brutto na godzinę. Od przyszłego roku stawki mają wzrosnąć do 16zł brutto na godzinę/2600 zł brutto. To w pewnym sensie jest jednak rekompensowane przez zakwaterowanie w przedsiębiorstwie lub jego pobliżu, które to często zapewnia pracodawca. To przydatne rozwiązanie głównie ze względu na wysoką dyspozycyjność takiego pracownika. Tego typu rozwiązanie nie jest jednak często spotykane w sektorze usług dotyczących utrzymania czystości w obiekcie z uwagi na brak takiego zapotrzebowania.